Powazna decyzja

Zbliża się czwarty grudnia. To popularne imieniny Barbary. Tak ma tez moja siostra na imię. Muszę się poważnie zastanowić nad zakupem dla niej prezentu imieninowego. W zeszłym roku nic ode mnie nie dostała, ponieważ w tym akurat czasie byłam w szpitalu, a po wyjściu ze szpitala nie miałam głowy do zakupu spóźnionego prezentu. W tym roku muszę nadrobić tamto niedociągnięcie. Konieczne będzie poważne rozpatrzenie ewentualnych wyborów. Zastanawiam się co bardziej jej się przyda Zegarki szwajcarskie czy szybkowar. Wiadomo szybkowar każdej gospodyni domowej się przyda. Ona faktycznie lubi gotować i nie bardzo ma czas na gotowanie. Ale jest tradycjonalistką i nie wiem czy będzie jej smakować jedzenie z szybkowara. Nigdy z nią na ten temat nie rozmawiałam. A zegarki szwajcarskie są świetne. Jakość wykonania rewelacyjna. Odliczanie czasu precyzyjne. Podobno nigdy się nie śpieszą ani nie spóźniają. A ona niestety zawsze ma mało czasu, ciągle się śpieszy. Boi się, że się spóźni. Ma problemy ze swoimi "odmierzaczami" czasu. Przy tym lubi rzeczy dopracowane. Sama fuszerki nigdy nie zrobi. Jest perfekcjonistką. Chyba z tego powodu kupię jej zegarek. Perfekcyjna rzecz dla perfekcyjnej osoby.